• Wydarzenie minęło.
Spotkanie „Anatomia Europy. Ukraina, Rosja, Białoruś”

(Spotkanie z projektantami z wystawy Anatomia Europy. Ukraina, Rosja, Białoruś)

Pomiędzy Wschodem a Zachodem. Pomiędzy przeszłością a przyszłością

Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy… pytał ponad sto lat temu Paul Gauguin. Minęły dekady, przez świat przetoczyła się fala istnień, wydarzeń, odkryć, emocji, doświadczeń. Europa, świat ulepione zostały na nowo i poskładane według nowych zasad, granic, paktów, układów, czyichś podpisów na bardzo ważnych dokumentach. Ludzie, wepchnięci w ten kocioł i jak pionki poustawiani na nowej mapie Europy, zostali zmuszeni, by podporządkować się narzuconym regułom gry. I nawet wyrzucenie kostką kilka razy z rzędu sześciu oczek nie daje im żadnego ruchu. Są miejsca na planszy, na których stoi się „za karę” przez wiele kolejek. W oczekiwaniu na nowy ruch, na otwarcie granic, możliwość pójścia w przód i dalszego rozwoju. I czasem, kiedy już jesteśmy bliziutko mety, wpada szaleniec i psuje całą grę. Jeden ruch i wszystkie pionki lądują na ziemi. Drze instrukcje i zasady, niszczy planszę, pole, po którym się poruszamy, naszą ziemię. Próbujemy się podnieść, ale poprzedni ruch szaleńcowi nie wystarcza. I znów huk pięścią w stół. Bez żadnych reguł, planu, tylko kara i krok wstecz. Gra, która bawi tylko jednego z zawodników. Czy jednak, choć wszyscy wiemy, że sam już stracił panowanie nad swoją jednoosobową zabawą i szamocze się w panice po mapie świata, mamy tylko czekać…

Gra? Nie – nasze życie. Kiedy misternie zbudowana układanka wartości, dążeń, ambicji i planów posypała się kilka miesięcy temu, mieliśmy dwa wyjścia – załamać ręce i czekać albo działać. Eskalacja konfliktu na wschodzie Europy i niebezpieczna rosyjska gra wytrąciły z równowagi nasz świat. Działania interwencyjne ostatnich kilku miesięcy dotknęły wszystkich dziedzin, zarówno na poziomie lokalnym, jak i w kontekście międzynarodowym, szczególnie aktywizując środowiska artystyczne. Dzisiejsza rewolucja to punkt zwrotny dla współczesnej sztuki.

Blok spotkań z artystami z Ukrainy, Rosji i Białorusi stanowi z jednej strony prezentację ich działalności i środowisk, z drugiej to jedyna w swoim rodzaju szansa na spotkanie twórców z tych trzech krajów na jednej przestrzeni, lecz przede wszystkim jest to świadectwo naszych czasów. Prace, które niosą w sobie niezwykle aktualne i ważne treści, stają się komentarzem i czasem ostrą krytyką otaczającego na świata, i nie boją się tematyki społecznej i politycznej. Jak radzą sobie młodzi twórcy czasu przełomu i rewolucji XXI wieku? Jakie zadania stawia przed nimi współczesna Europa?

Pomimo trudnych czasów dla Ukrainy ludzie wciąż myślą i tworzą. Kryzys polityczny i finansowy zmusza młodych artystów do zaradności i do tworzenia prostych w przekazie obiektów z tanich, powszechnie dostępnych materiałów. To czas powrotu do korzeni, poszukiwania własnych tożsamości, śladów, tęsknot, wartości, patriotyzmów, manifestów. To intensywny czas pracy, aktywności społecznej i artystycznej, kreacji i edukacji. Jest im bardzo ciężko. Współczesne realia, poza sytuacją polityczną, która dotyka obecnie całą Europę, nakładają na nich szereg ograniczeń, o których współczesny, leniwy Zachód kompletnie nie ma pojęcia (m.in. chora polityka wizowa i celna). Dodatkowo kilka ostatnich miesięcy im zabrano. Część zaangażowała się społecznie i dopiero teraz, po wielotygodniowej przerwie, jest w stanie zobrazować emocje, które nagromadziły się w głowie.

O tym, jakie zadania stoją przed sztuką młodej Europy, opowiedzą artyści z Ukrainy, Rosji i Białorusi.  Pomimo ważnego społecznie tematu będziemy komunikować się językiem sztuki, nie polityki. Każdy z nich to inna historia. To eksperymentalna wersja nowej historii Europy. Historii ludzi i prac, którzy budują świat, w jakim będziemy mieszkać za 10, 20 lat. W którym będziemy się starzeć. To losy ludzi, których indywidualne historie zmusiły do wyjechania z ojczyzny, i tych, którzy pozostali. To historie tworzenia. To fascynująca podróż pomiędzy Wschodem i Zachodem, pomiędzy przeszłością a przyszłością.

Maria Volokhova / UA Urodziła się na Ukrainie, obecnie mieszka i pracuje w Berlinie. Studiowała m.in. w Japonii (ceramika na Tokyo Art University, GEIDAI) oraz w Accademia di Belle Arti w Bolonii we Włoszech. Fascynuje ją przede wszystkim świat wewnętrzny człowieka. Jej projekty są wypadkową obserwacji budowy narządów, konstrukcji mózgu, reakcji nerwów czy skomplikowanego systemu obiegu krwi w organizmie. Tak bezpośrednie wejrzenie w głąb człowieka paradoksalnie sprawia, że prezentacja wartości duchowych jest bardziej prawdziwa, owocna i ciekawa.
Maria Volokhova wychowała się w Kijowie w dobie socjalizmu, była świadkiem wprowadzania struktur demokratycznych i kapitalistycznych w krajach powstałych po rozpadzie ZSRR i w Niemczech, ale tajniki prawdziwej ekspresji i najwyższej technologii poznała w Japonii. Zdecydowała się studiować w kraju, w którym od wieków umiano wyrazić kruchość materii dzięki porcelanie. Jej prace poparte są wnikliwymi badaniami naukowymi, od optyki po anatomię patologiczną. Obserwując ludzi, próbuje dociec podstawowych przyczyn poszczególnych zachowań. Jednocześnie jako artystka szuka nowych sposobów komunikowania się z odbiorcą.

Olia Gorohova / BY Białoruska artystka, głównie zajmuje się porcelaną i grafiką. Mieszka w Oslo (Norwegia). Urodziła się w 1984 roku w niewielkiej wsi niedaleko Mołodeczna. Dzieciństwo w dużej mierze spędziła z chorą babcią na wsi, bez towarzystwa innych dzieci. Całe dnie rysowała, co wpłynęło na wybór zawodu i późniejszą drogę artystyczną. Ukończyła College Artystyczny w Mołodecznie, w latach 2005–2009 uczyła się w Państwowej Akademii Sztuk w Mińsku na wydziale ceramiki. Nie widząc perspektyw dla dalszego rozwoju, wyjechała z Białorusi. Od 2010 roku studiowała w Akademii Sztuki, Architektury i Designu w Pradze (Czechy) na wydziale ceramiki i porcelany, ostatni semestr spędziła w Walencji (Hiszpania). Jej twórczość oscyluje wokół problematyki sprzeczności i kontrastów – zarówno w formie, jak i w treści. Wykorzystuje łatwe do odczytania symbole, za których pośrednictwem wyraża swój stosunek do świata. Często sięga do mitologii i literatury. Proces tworzenia traktuje jak medytację; w jego trakcie bowiem uczucia i przeżycia sublimują się, przekształcają w coś materialnego, często wręcz brutalnego.

Tanya Klimenko / RU Urodziła się w 1988 roku w Rostowie nad Donem w Rosji. Ilustratorka, projektantka, jej głównym tworzywem jest porcelana. Mieszka i pracuje w Moskwie. Tanya Klimenko ukończyła Akademię Architektury i Sztuki w Rostowie. Znana jest przede wszystkim jako autorka niezwykłych serii obiektów z porcelany. Tworzy fantasmagoryczne cykle oscylujące wokół tradycji, wierzeń i legend starej Rosji, ale w bardzo nowoczesnym wydaniu. Zaprojektowane przez nią m.in. kolekcje „Absorption” czy „Blue set” ukazują przede wszystkim nowatorskie podejście do sztuki dekoracyjno-użytkowej i rzemiosła, które w interpretacji projektantki przybierają formę wyrafinowanej grafiki, inspirowanej mistrzami północnego renesansu, średniowieczną miniaturą książkową i ikonografią prawosławną. W pracy z porcelaną Klimenko, kultywując tradycje typowej ręcznej produkcji, łączy ascetyczne, geometryczne konstrukcje z żywiołowymi, opływowymi i fantazyjnymi formami.
Swoje kolekcje buduje według stałego, charakterystycznego już dla siebie wzorca: obejmują one wszystko, co jest niezbędne dla rytuału: uczty, biesiady i polowania. Dzięki takiemu zabiegowi powszednie i zwykłe obiekty nabierają sakralnych sensów, chociażby tylko w konwencji pewnej gry.

GIZMO / MANIFEST